Noclegi z pysznym śniadaniem

Noclegi z pysznym śniadaniem

Mama któregoś dnia stwierdziła, że trzeba sobie pozwolić na jakiś wyjazd matki z córką. Akurat miałam przerwę zimową na studiach, więc dysponowałam sporą ilością wolnego czasu. Mama również miała kilka dni urlopu. Zdecydowałyśmy, że skoro w naszej miejscowości nie ma śniegu, to trzeba pojechać tam, gdzie się go znajdzie.

Nocleg z wyżywieniem w Białce

noclegi ze śniadaniem - białka tatrzańskaDawno nie miałyśmy takich wspólnych chwil dla siebie, żeby porozmawiać, pospacerować. Trochę nam tego brakowało. Wybrałyśmy noclegi ze śniadaniem – białka tatrzańska miała wiele różnych obiektów noclegowych, dlatego szybko udało nam się coś znaleźć. Był to niewielki pensjonat, jednak bardzo przytulny i miły. Podobało nam się wyposażenie pensjonatu i dekoracje. W środku wyglądało jak w prawdziwej góralskiej chatce. W salonie był nawet kominek, akurat rozpalany przez właściciela. Nasz pokój zachwycił nas swoim urokiem. Na podłodze z desek były owcze dywany. Ściany zdobione były różnymi obrazami i świecznikami. Łózka posiadały pasujące do wystroju nakrycia. Miałyśmy balkon z roletami zewnętrznymi, żeby zasłonić się od słońca w ciągu dnia. Na balkonie do dyspozycji był stolik i krzesełka. Raz odważyłam się nawet wypić tam herbatkę mimo panującego mrozu. Gdy rano zeszłyśmy na śniadanie, od razu wyczułyśmy zapach oscypków. Uwielbiam je, moja mama tak samo. Od razu nałożyłyśmy sobie na talerze po dwa, obficie smarując żurawiną. Śniadanie było pyszne. Wypiłam jeszcze kubek gorącego kakao i mogłyśmy zwiedzać Białkę.

Trzy dni naszego zimowego wypoczynku minęły za szybko. Nie chciałyśmy wracać do domu. Bawiłyśmy się świetnie i muszę przyznać, że moja mama po wyjeździe wyglądała kwitnąco. W końcu porządnie wypoczęła. Następnym razem może uda nam się tam przyjechać na dłużej. Bardzo byśmy tego chciały, bo te trzy dni to zdecydowanie za krótko.

Close Menu