Pożyczam sąsiadowi taśmę gumową

 

Ostatnio do naszego bloku wprowadzili się nowi sąsiedzi. Jest to młode małżeństwo co mnie ucieszyło, bo u nas to raczej starsi ludzie mieszkają. Nowy sąsiad teraz robi remont i jest trochę głośno, ale nikomu to zupełnie nie przeszkadza w naszym bloku.

Sąsiad był mi wdzięczny za pożyczenie taśmy gumowej

taśma gumowaKiedy zszedłem do piwnicy po kompot do obiadu to spotkałem nowego sąsiada. Ma piwnicę na przeciwko mojej. Trzyma tam wszystkie materiały potrzebne do remontu i widziałem, że czegoś gorączkowo szuka. Przywitałem się i zapytałem czego tak szuka. Powiedział, że zawieruszyła mu się gdzieś taśma gumowa, której teraz pilnie potrzebuje. Pamiętam, że też kiedyś korzystałem z takiej taśmy gumowej bez kleju i zaoferowałem, że mogę sprawdzić. Powinna być w piwnicy. Sąsiad był wdzięczny i skorzystał z mojej propozycji. Przeszukałem całą piwnicę i w końcu znalazła się taśma gumowa, której potrzebował sąsiad. Obiecał szybko ją zwrócić, ale powiedziałem, by się nie spieszył, bo nie jest mi ona teraz potrzebna. Może nawet wykorzystać całą, bo nie przewiduję, że będzie mi ona potrzebna w najbliższym czasie. Wrócił do swojego mieszkania i mógł wykonywać resztę. Kiedy wieczorem przyszedł oddać taśmę to powiedział, że go uratowałem i zaprasza mnie wraz z całą rodziną na obiad w weekend. Do tego czasu będzie miał wyremontowane całe mieszkanie. Ucieszyłem się, bo zależało mi na nowej znajomości a moja żona Agnieszka na pewno dogada się z jego, bo mają podobne charaktery. Na pewno będzie bardzo przyjemnie.

Wizyta u sąsiadów była bardzo udana i od razu wszyscy się dogadaliśmy. Teraz spotykamy się dość często, ponieważ mamy wspólne zainteresowania. Nasze dzieci także się dogadują i razem bawią. Takiego sąsiedztwa właśnie potrzebowaliśmy dla siebie.